Home życie Duchowny chciał 700 zł za udzielenie ślubu. „Ksiądz ma cennik? To ja poproszę paragon”
98.87K

Duchowny chciał 700 zł za udzielenie ślubu. „Ksiądz ma cennik? To ja poproszę paragon”

Zanim złożyli małżeńską przysięgę, musieli złożyć ofiarę. Gdy pan Bartłomiej zapytał o kwotę, usłyszał w odpowiedzi „Tak jak wszyscy”. Kapłan przyznał nawet, że ma „cennik”. Choć cała rozmowa się nagrała, płocka kuria staje w obronie księdza i twierdzi, że nagrania są „zmanipulowane i krzywdzące proboszcza”.

cennik ksiedza

 

– Ile w takim razie? – pyta księdza mężczyzna.
– Tak jak wszyscy – odpowiada duchowny.
– Czyli ile?
– 700 złotych.
– 500 mogę dać, więcej nie mam – odpowiada pan Bartłomiej.
– To przykro mi – pada odpowiedź księdza.
– Ja składam ofiarę, a nie... – mężczyzna jest wzburzony – Ksiądz ma cennik?
– Tak – duchowny udziela jasnej odpowiedzi.
To ja poproszę paragon w takim razie – mówi przyszły pan młody.
– W przyszłości mogę panu to… – słyszy w odpowiedzi.

Nagranym księdzem jest Andrzej Redmer, proboszcz parafii św. Maksymiliana Kolbego w Nowym Dworze Mazowieckim. Wbrew temu, co się może wydawać, rozmowa nie była ustawiona i została nagrana przypadkowo. Wg. relacji nowożeńców, ślubny kamerzysta wyposażył ich w małe, bezprzewodowe mikrofony, które miały nagrać małżeńską przysięgę i całą ceremonię. Ale zanim tak się stało, przypadkowo zarejestrowały rozmowę pana młodego z księdzem.

Ostatecznie pan młody odliczył i wręczył księdzu 700 złotych, bo – jak wyjaśniał później – nie chciał się denerwować w takim dniu.

– Jesteście państwo drugą parą, która tak źle mnie potraktowała – podkreślił ksiądz na nagraniu – Przykro mi, nie zdarza się to zawsze – dodał. Stwierdził, że „państwo utrzymują kościół”.

Ksiądz Redmer nie chciał komentować nagrania. Kuria diecezjalna nazwała nagranie „zmanipulowanym, niepełnym i krzywdzącym wobec proboszcza”. Według przełożonych księdza w diecezji nie obowiązuje żaden cennik, ofiary są dobrowolne, a ich wysokość zależy od woli wiernych. Kuria wyraziła przekonanie, że ksiądz udzieliłby ślubu również bez żadnej opłaty. Jak podaje TVN24, ostatecznie ksiądz zwrócił młodej parze wpłacone pieniądze.

Cała rozmowa do odsłuchania na stronie TVN24.

Źródło: TVN24

Twoja reakcja?

Super
Super
672
Ha ha
Ha ha
290
Wow
Wow
73
Smutny
Smutny
109
Zły
Zły
1029

Podziel się ze znajomymi!

Zostaw swój komentarz