Home jedzenie Zaniepokoił go kawałek mięsa sprzedawanego w sklepie. Okazało się, że nie bez powodu.

Zaniepokoił go kawałek mięsa sprzedawanego w sklepie. Okazało się, że nie bez powodu.

Odpowiednio spreparowane mięso może oszukać niejednego mistrza kuchni. Biały proszek, który skleja ze sobą małe kawałki mięsa wykorzystywany jest przez przemysł nie od dzisiaj.

Jeśli jeszcze nigdy nie słyszałeś o kleju do mięsa, czyli tzw. transglutaminazie, lepiej przeczytaj ten wpis dokładnie.

mieso1

Klej do mięsa to trombina, czyli białko krzepnięcia krwi, które wraz z fibryną może być wykorzystywany do tworzenia „kleju mięsnego”. Dzięki tej substancji producenci mogą skleić ze sobą kilka różnych kawałków mięsa. Transglutaminaza może być wytwarzana z krwi pobranej od krowy lub świni.

mieso2

Wydaje Ci się, że kupujesz najwyższej jakości stek? Może okazać się, że nie jest to wcale jeden kawałek soczystego i świeżego mięsa, ale „składak” z kilku różnych fragmentów. Specjaliści mówią, że często nie da się rozpoznać czy mięso jest klejone, czy nie. Taki produkt bowiem nie rwie się w miejscach, w których został sklejony.

mieso3

Greg z Ballistic BBQ pokazuje, jak wygląda proces klejenia mięsa i jego rezultaty. Używa on proszku, z którego korzystają producenci mięsa i małych jego kawałków udaje mu się stworzyć coś, co przypomina stek.

mieso4

Przerażający jest fakt, że kawałki mięsa dosłownie wtopiły się w siebie za sprawą działania specyfiku i stworzyły jedną całość. Kolejnym niepokojącym sygnałem jest to, że na powierzchni mięsa i pomiędzy niektórymi jego kawałkami da się zobaczyć zagłębienia po uwalniających się pęcherzykach powietrza, które świadczą o zachodzącej reakcji chemicznej.

mieso5

Smutne, że na każdym kroku ktoś próbuje nas oszukać. Przecież każdy z nas wolałby wiedzieć, co trafia do żołądka.

Źródło: youtube.com

Twoja reakcja?

Super
Super
5
Ha ha
Ha ha
4
Wow
Wow
20
Smutny
Smutny
48
Zły
Zły
218

Podziel się ze znajomymi!

Zostaw swój komentarz