Home Poruszające Policja zatrzymała samochód na kontrolę. Kierowca płakał, a na tylnym siedzeniu rozgrywał się dramat.

Policja zatrzymała samochód na kontrolę. Kierowca płakał, a na tylnym siedzeniu rozgrywał się dramat.

Policjanci z Pleszewa zatrzymali do kontroli auto, które jechało za szybko. Prowadzący pojazd płakał, a z tyłu siedziała kobieta z 3-miesięcznym niemowlęciem, które nie dawało oznak życia.

pol1

Funkcjonariusze drogówki jechali na patrol na trasie Taczanów Drugi-Pleszew (Wielkopolska) gdy w pewnej chwili wyprzedziło ich pędzące auto. Kierujący Fordem Escortem przekroczył dozwoloną prędkość, więc został zatrzymany do kontroli w Nowej Wsi.

Kiedy policjanci podeszli do pojazdu, zauważyli że mężczyzna płacze. Z tyłu siedziała kobieta z małym dzieckiem na rękach. Także płakała. Okazało się, że rodzice pędzą do szpitala, bo ich dziecko przestało oddychać w domu.

Policjanci nie zastanawiali się nawet przez chwilę. Od razu wskoczyli do radiowozu i na sygnale eskortowali rodziców do szpitala w Pleszewie. W międzyczasie poinformowali pracowników SOR, aby otworzyli szlaban wjazdowy na teren placówki.

W lecznicy na szczęście udało się opanować sytuację i dzięki reanimacji niemowlę nadal żyje.

Ogromnie cieszą wszelkie doniesienia o błyskawicznych i dobrze przeprowadzonych akcjach służb powołanych do niesienia pomocy obywatelom. Brawo! Ociąganie, procedury, niepotrzebna zwłoka – to wszystko mogło przeszkodzić w uratowaniu życia dziecka. Chwała funkcjonariuszom za to, że od razu dostrzegli co w tej sytuacji jest priorytetem.

pol2

Twoja reakcja?

Super
Super
1216
Ha ha
Ha ha
14
Wow
Wow
47
Smutny
Smutny
38
Zły
Zły
21

Podziel się ze znajomymi!

Zostaw swój komentarz