Home ludzie 10-latek przyznał dlaczego pociął nożem twarz 5-letniego kolegi na placu zabaw.

10-latek przyznał dlaczego pociął nożem twarz 5-letniego kolegi na placu zabaw.

Skąd w dzieciach bierze się tyle nienawiści? Jest to pytanie, które nasuwa się, gdy mowa o tym, co stało się w niedzielne popołudnie na placu zabaw w Głownie.

10-letni Nikolas poszedł do domu po nóż, a chwilę później wrócił na plac zabaw i zranił nim o 5 lat młodszego kolegę. Teraz postanowił wytłumaczyć dlaczego to zrobił.

Atak 10-latka zauważyła babcia młodszego chłopca, która natychmiast poderwała się z miejsca, zasłoniła wnuka i wyrwała młodemu napastnikowi nóż z ręki. Nawet nie chcemy myśleć, co stałoby się gdyby nie ona.

noz1

Gdy zapytano 10-latka o to dlaczego to zrobił, stwierdził, że tamten chłopiec się z niego śmiał, a on nie lubi, gdy ktoś go tak traktuje. Przyznał jednak, że nie powinien go ranić i przeprosił kolegę.

noz2

Cała historia wstrząsnęła mieszkańcami. Matka Dawidka, 22-letnia Natalia Witczak, mówi że dzieci uwielbiały się ze sobą bawić. Kobieta twierdzi, że nigdy wcześniej nie było z nimi większych problemów.

– „Nie było nigdy z nimi większych kłopotów. Wiadomo, jak to dzieci – czasem się o coś posprzeczali, czasem jeden szturchnął drugiego, ale zwykle był spokój.”

Rany 5-latka były na tyle poważne, że na miejsce wezwano karetkę, która przetransportowała chłopca do szpitala. 5-latek musiał mieć założone szwy. Na szczęście nie zagraża mu żadne niebezpieczeństwo.

noz3

Bez wątpienia był to czyn karygodny. Młody napastnik jednak nie odpowie za to, co zrobił, bo do ukończenia 13 roku życia jest bezkarny. Sprawą 10-latka zajmie się sąd rodzinny, który został już poinformowany o zajściu. Odpowiedzialność za to, co się stało mogą jednak ponieść jego rodzice.

noz4

Śledczy będą musieli zbadać skąd w tak młodym chłopcu tyle agresji wobec drugiego człowieka. Nie wyklucza się na ten moment, że wyniósł to z domu. W rodzinie 10-latka nie dochodziło jednak do tej pory żadnych interwencji.

Całe zajście podsumował Tomasz Szczepanek z Prokuratury Okręgowej w Łodzi:

– „Prokuratura Rejonowa w Zgierzu nadzoruje postępowanie w sprawie narażenia na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub spowodowania ciężkiego uszczerbku na zdrowiu przez osobę, na której ciąży obowiązek opieki.”

Twoja reakcja?

Super
Super
0
Ha ha
Ha ha
0
Wow
Wow
0
Smutny
Smutny
0
Zły
Zły
0

Podziel się ze znajomymi!

Zostaw swój komentarz