Home ludzie Znęcał się nad swoją 87-letnią babcią. Wykorzystywał ją i bił latami.

Znęcał się nad swoją 87-letnią babcią. Wykorzystywał ją i bił latami.

Wiele tragedii dzieje się za zamkniętymi drzwiami. Ofiary nie mogą postawić się swojemu oprawcy. Tak było z panią Anią, która przez kilka lat była terroryzowana, bita i gwałcona przez swojego wnuka.

Pani Ania zajęła się wychowywaniem wnuka zaraz po tym, jak jego matka zmarła na raka piersi, a ojciec przez guza mózgu. Przez lata starała mu się zapewnić wszystko, czego tylko zapragnął. Jednak chłopak nie docenił starań babci. Po tym, jak na gospodarstwie został sam z babcią, zaczął być agresywny. Kobieta zaczęła się go bać.

Chłopak coraz więcej pił, stał się nerwowy i agresywny. Kobieta w rozmowie z dziennikarzami mówi:

– „To, co działo się po śmierci synowej, to koszmar, chyba w Oświęcimiu mieli ludzie lepiej. Wnuk zabierał mi pieniądze, bił, znęcał się, wyzywał, a później, kiedy już mózg przestał mu funkcjonować normalnie, zaczął mnie gwałcić.”

bab1

Kobieta wciąż chodziła pobita, ale nikt z sąsiadów nie reagował. Wszyscy domyślali się, co przechodzi pani Ania, ale nie znalazł się nikt, kto byłby na tyle odważny, aby coś z tym zrobić. Taka sytuacja trwała kilka lat.

– „Ile to razy prosiłam go, żeby zostawił mnie w spokoju. Modliłam się. Błagałam. Nic go nie obchodziło, przychodził pijany, rzucał mnie na łóżko, nie było znaczenia czy to noc czy dzień. Im bardziej się opierałam i broniłam tym bardziej on był wściekły i bił mnie do nieprzytomności… Potem robił już wszystko, co chciał. Trwało to kilka lat. Wnuk był moją jedyną rodziną… i moim katem” – dodaje zrozpaczona kobieta.

bab2

Pewnego dnia wnuk uderzył staruszkę tak mocno, że ta upadła i złamała sobie nogę. Kobieta nie była w stanie podnieść się z ziemi. Tak spędziła kilka dni. W kałuży moczu i kału znalazł ją listonosz, który wezwał pomoc. Od tamtej pory pani Ania dostała opiekunkę – panią Danusię.

Pewnego dnia pani Danusia przyszła do 87-latki wcześniej niż zwykle. To, co zastała przeszło jej najśmielsze oczekiwania. Kobieta nakryła wnuka na kolejnej próbie gwałtu.

Rozebrany od pasa w dół próbował zmusić swoją babcię do seksu. Opiekunka zaczęła krzyczeć, że zadzwoni na policję. Udało się jej przestraszyć napastnika. To wtedy pani Ania przełamała się i opowiedziała o tym, co przeżywała od kilku lat.

bab3

Od tamtych wydarzeń minęły cztery lata. 87-latka mieszka u pani Danusi, która po tamtym wydarzeniu od razu zaproponowała jej dach nad głową. Kobieta w końcu mogła poczuć się bezpieczna i spokojna.

– „Sprzedałam dom, wygoniłam wnuka, a za uzyskane pieniądze postawiłam całej rodzinie pomnik. Resztę pieniędzy otrzyma Danusia z rodziną. To ona jest moim wybawicielem, skromnym aniołem bez skrzydeł, który pochyla się nad każdym potrzebującym” – wyjaśnia.

Twoja reakcja?

Super
Super
0
Ha ha
Ha ha
0
Wow
Wow
0
Smutny
Smutny
0
Zły
Zły
0

Podziel się ze znajomymi!

Zostaw swój komentarz