Home Poruszające Lekarz odbiera poród trojaczków. Zamiera, gdy trzecie dziecko wyłania się będąc „nadal w macicy”.

Lekarz odbiera poród trojaczków. Zamiera, gdy trzecie dziecko wyłania się będąc „nadal w macicy”.

Gdy w większości wypadków kobiety rodzą naraz jedno dziecko, urodzenie bliźniaków, trojaczków czy nawet większej ilości zdaje się być cudem.

To, co przytrafiło się tej kobiecie było czymś, czego lekarze i personel medyczny nie zobaczą już nigdy. Na szczęście udało się to nagrać. Obrazy te są niesamowite.

troj1

Błony płodowe otaczają łono, zapewniając warstwę ochronną. Jest to ochronny worek, który formuje się w początkowych fazach ciąży i zapewnia dziecku odpowiednie składniki odżywcze. Gdy przychodzi czas na poród, worek rozrywa się, a dziecko może przyjść na świat.

W tym przypadku dwoje z trojaczków urodziło się będąc nadal w worku owodniowym. Nie jest to niebezpieczne. Lekarz może po prostu przebić warstwę ochronną niczym balon.

Dr Rodrigo da Rosa Filho odebrał chłopca imieniem Joaquim, który urodził się w worku i szybko go uwolnił. Jego siostrzyczka Adeline również owinięta była błonami płodowymi, ale spała i lekarz nie miał serca jej budzić.

Personel medyczny cierpliwie czekał, aż dziewczynka obudzi się, aby wtedy uwolnić ją z worka.

troj2

Porody w worku owodniowym zdarzają się średnio 1 na 80,000 przypadków. Zwykle dzieje się tak, gdyż dziecko jest wcześniakiem. W takich przypadkach jest to jednak dobra rzecz. Eksperci uważają, że bycie nadal w worku w takim przypadku chroni wcześniaki przed silnymi skurczami matki.

Na filmie widać nawet, jak pielęgniarka łaskocze dziewczynkę po stopie i nawet to jej nie budzi.

troj3

W swoim poście lekarz pisze:

– „Wczoraj odebraliśmy trojaczki. Joaquim przyszedł na świat jeszcze w worku owodniowym. Byliśmy przeszczęśliwi. Wtedy na świecie pojawiła się Adeline. Również była jeszcze w błonach płodowych. Podziwialiśmy to jak spała. Staliśmy tak siedem minut, obserwując ją zupełnie tak, jak gdyby jeszcze była w brzuchu mamy. To prawdziwa magia życia.”

Minęło siedem minut nim mała Adeline była gotowa na wielkie wejście. W tym czasie zdążyła już zabawić personel swoim niezwykłym snem.

Poniżej możecie obejrzeć nagranie z tego wydarzenia.

Twoja reakcja?

Super
Super
3
Ha ha
Ha ha
0
Wow
Wow
0
Smutny
Smutny
0
Zły
Zły
0

Podziel się ze znajomymi!

Zostaw swój komentarz