Home Porady To istna śmierć w butelce. Wielu z nas korzysta z tego produktu na co dzień.

To istna śmierć w butelce. Wielu z nas korzysta z tego produktu na co dzień.

To istna śmierć w butelce. Wielu z nas korzysta z tego produktu na co dzień.

Wiele osób często korzysta z płynów do dezynfekcji rąk. Przede wszystkim używają ich przed posiłkami, po pracy, ale co najgorsze, korzystają z nich też dzieci, np. po powrocie z dworu.

Każdy z nas wie, że takie preparaty są najlepszym i najszybszym rozwiązaniem, aby zabić bakterie, gdy nie mamy dostępu do bieżącej wody. Gdy to przeczytacie, zastanowicie się dwa razy przed kolejnym zakupem takiego środka. Wyrządzają one więcej szkód, niż pożytku.

Dezynfekcja rąk jest bardzo ważna, ale to jednak nie wszystko. Razem z zarazkami zabijane są też dobre bakterie, których potrzebuje nasz organizm.

Takie bakterie sprawiają, że nasz układ odpornościowy działa, jak powinien, więc korzystając z preparatu do dezynfekcji rąk, tak naprawdę osłabiasz swoją odporność. To z kolei prowadzi do tego, że ryzyko zachorowania na jakąkolwiek chorobę jest znacznie większe.

Pewne badania stwierdzają, że zwiększenie stężenia bisfenolu A w organizmie (który jest składnikiem takich preparatów), wiąże się z wieloma problemami zdrowotnymi, jak choroby serca, cukrzyca, rak, a może nawet doprowadzić do śmierci.

Radzimy więc unikać dezynfekcji rąk takimi preparatami. Lepiej znaleźć bieżącą wodę i użyć naturalnego mydła.

Twoja reakcja?

Super
Super
0
Ha ha
Ha ha
0
Wow
Wow
0
Smutny
Smutny
0
Zły
Zły
0

Podziel się ze znajomymi!

Zostaw swój komentarz