Home Inspirujące Emeryt zmienił starego busa w dom marzeń. Wnętrze wygląda, jak z bajki.

Emeryt zmienił starego busa w dom marzeń. Wnętrze wygląda, jak z bajki.

Większość ludzi spędza życie czekając na dzień, w którym będą mogli przejść na emeryturę.

Czy jest coś lepszego od zakończenia ciągłego cyklu praca-dom? Czy jest coś lepszego od możliwości zrobienia co nam się żywnie podoba z pieniędzmi, które (mamy nadzieję) oszczędzało się całe życie?

Byłoby idealnie gdyby ten moment nie przypadał na okres, w którym może brakować już sił i energii, ale skoro nie da się w tej kwestii nic zrobić, to nie drążmy tematu.

Dla większości emerytów pytaniem nie jest CZY mogą cieszyć się z emerytury, a raczej JAK mogą to zrobić. Na to pytanie 70-letni Greg Flint znał odpowiedź. Wszystko zaczęło się od… sprzedania domu.

Zdolny budowniczy i kamieniarz Greg wykorzystał swoje umiejętności, aby pomóc parze, z którą się przyjaźnił. Posiadali oni starego, zdezelowanego busa, którego nazywali „Buster”. Plan był taki, aby wziąć Bustera i wybrać się na wycieczkę do Meksyku, skoro Flint był w końcu na emeryturze.

Los jednak bywa przewrotny i para zdążyła się rozstać, a Flint pozostał z uczuciem pustki w sercu.

Zaoferował, że kupi od nich auto, ale nie chcieli przyjąć pieniędzy.

– „Zawsze uwielbiałem małe domy na kółkach. Chciałem prostoty, ekonomiczności, mniej rzeczy. Zakochałem się w Busterze i miałem wizję jak go odmienić. Zapytałem czy mi go sprzedadzą, a oni po prostu mi go oddali” – opowiada mężczyzna.

Tak więc Flint miał starego busa, sporo umiejętności i mnóstwo czasu. Jeśli zastanawiasz się jaki jest efekt tego połączenia, czytaj dalej.

70-latek zaczął remontować busa i dosłownie przeniósł go do innego świata.

Każdy kto przekracza próg tego długiego na 9 metrów Chevroleta jest momentalnie uderzany przez jego piękne, nowe wnętrze, które wygląda jakby było inspirowane domem Bilbo Bagginsa z Władcy Pierścieni.

Wypełniony krzesłami, stołami i szafkami wyrzeźbionymi z drewna bus Flinta ma wszystko, aby sprawiać wrażenie przytulnego domku w lesie, ale na kółkach.

Znajdziemy tam całkowicie funkcjonalną kuchnię ze zlewem, zmywarką, piekarnikiem i wszystkim czego można potrzebować w podróży.

– „Bez Bustera byłoby mi ciężko żyć z niewielką emeryturą.”

– „Przerobiłem całe wnętrze, aby stworzyć łukowaty sufit i pomieszczenie, które jest bardzo dobrze doświetlone. Użyłem drewna cedrowego wygiętego przez czas i pogodę.”

– „Blaty, stoły i ławki zostały zrobione ze starej cedrowej skrzyni, która była prezentem od mojej córki. Podłoga jest z desek na pióro i wpust.”

Flint postanowił zawrzeć w projekcie również kominek, wiedząc jak zimno potrafi być w Idaho.

– „Buster miał kiedyś żelazny piec opalany drewnem, ale przegrzewał on mały obszar, a gdy gasł momentalnie robiło się zimno. Zbudowałem więc steatytowy piec kominkowy. Nie nagrzewa tylko małego fragmentu, a dodatkowo po 2 -3 godzinach palenia mogę go zostawić, wyłączyć wszystko i mam ciepło przez całą noc.”

Źródło: flickr.com

Twoja reakcja?

Super
Super
4
Ha ha
Ha ha
0
Wow
Wow
0
Smutny
Smutny
0
Zły
Zły
1

Podziel się ze znajomymi!

Zostaw swój komentarz