Home Poruszające Zmarła po 10 dniach walki. Jej dzieci spędzą święta bez mamy…

Zmarła po 10 dniach walki. Jej dzieci spędzą święta bez mamy…

Każdy z nas zna kogoś, kto bierze na swoje barki za dużo i uważa, że za wszelką cenę musi wszystkiemu podołać.

Takie zachowanie tyczy się głównie kobiet, dla których nie ma rzeczy niemożliwych, a przynajmniej tak im się wydaje. Czasami udaje im się zrealizować wszystkie plany i postanowienia, ale często po latach zaczynają odczuwać skutki. Odchorowują stres i zabieganie, które przez lata mocno dało się we znaki. Niestety, często kończy się to tragicznie.

Pani Basia podzieliła się z nami poruszającą historią, która zarazem jest przesłaniem i prośbą do osób, które się nie oszczędzają. Jej apel ma szczególne znaczenie przed świątecznym, pełnym obowiązków i stresu okresem, który tuż, tuż.

„W sobotę zmarła bliska mi osoba. Żona kuzyna. Matka dwójki dzieci 7 lat i 1,5 roku. Idealna matka, super rodzinka. Ostatnie co Ania wspólnie jeszcze zdążyła zrobić z córką to ozdoby z masy porcelanowej na choinkę i pierniki, zanim odeszła na zawsze. Ania dbała o dom, męża dzieci o wszytko. Czuć było miłość w tym domu, spokój i wszystko inne czego w moim nie było. Ania zawsze pomocna, zorganizowana konfitury, przetwory, sosy z pomidorów do pizzy w szafie, wszystko ręcznie robione i od sąsiada bez chemii. Mnie się nie chciało za to jej bardzo. Anka zawsze dbała o zdrowie swojej rodziny. Rano na czczo cała rodzinka pijała mikstury na wzmocnienie na odporność itp. uzależnione od sezonu.

Gdy była jakaś choroba, Ania biegusiem do lekarza, a to z dziećmi, a to męża wyganiała. O sobie zapominała. I tak oto niedoleczona grypa ją załatwiła. Zdążyłam pogadać z nią jeszcze przez telefon, gdy trafiła do szpitala. W pierwszym dniu wspominała o anginie, zapaleniu ucha. Sekcja zwłok wykaże. Ani trafiła do szpitala 23.11.17 przez przypadek.

Dalsza część artykułu na następnej stronie…

Twoja reakcja?

Super
Super
0
Ha ha
Ha ha
0
Wow
Wow
0
Smutny
Smutny
3
Zły
Zły
0

Podziel się ze znajomymi!

Zostaw swój komentarz