Home Poruszające Usłyszała przeraźliwe skomlenie bezdomnego psa. Jego jęki przyprawiają o dreszcze.

Usłyszała przeraźliwe skomlenie bezdomnego psa. Jego jęki przyprawiają o dreszcze.

Bezdomny pies skomlał na mrozie, błagając o pomoc. Czworonóg zrobił sobie własne posłanie ze śniegu i musiało mu być bardzo zimno.

Na szczęście w samą porę usłyszała go pewna kobieta, która zmieniła jego całe życie.

– „Usłyszałam straszne skomlenie, a gdy poszłam sprawdzić co to, znalazłam tego małego pieska. Od razu wezwałam pomoc” – opowiada kobieta.

Na miejscu pojawili się ratownicy.

– „Usłyszałam straszne skomlenie, a gdy poszłam sprawdzić co to, znalazłam tego małego pieska. Od razu wezwałam pomoc” – opowiada kobieta.

Przerażający skowyt psiaka został uchwycony na nagraniu.

Ratownicy zabrali go ze sobą. Czworonóg otrzymał imię Weezer, a wolontariusze natychmiast przewieźli go do siedziby grupy ratunkowej. Tam otrzymał odpowiednią pomoc.

– „To biedactwo rozerwało nasze serca na dwie części. On drżał i krzyczał ze strachu. Było nam go strasznie żal.”

– „On nie wiedział wtedy jeszcze, co go czeka. Już za chwilę otrzymał swoje pierwsze, cieplutkie posłanie. To był przełom. Koniec z zimnem i smutkiem. Los w końcu się do niego uśmiechnął.”

Gdy tylko pies się uspokoił, weterynarz w końcu mógł go zbadać. Oględziny wykazały, że przeszłość psa nie była najbardziej kolorowa.

– „Nie miał ani mikroczipa ani identyfikatora. Pod jego pachą znajdowała się spora rana. Uważam, że w pewnym momencie swojego życia był uwięziony na ciasnym łańcuchu, który zaczął wbijać się w jego ciało. W momencie odnalezienia nie miał jednak na sobie ani obroży ani uprzęży” – opowiada lekarka.

Weterynarz zajął się jego ranami, a ratownicy zaczęli poszukiwać dla niego domu tymczasowego, gdzie mógłby rozluźnić się i zregenerować. Pies okazał się mieć bardzo dużo szczęścia. Szybko znalazł rodzinę zastępczą.

Czworonóg mieszka w domu tymczasowym, a jego opiekunowie codziennie przystosowują go do nowego życia.

– „Pokazujemy mu, że jest ważny i kochany. On nigdy wcześniej nie czuł czegoś takiego. Dla niego to wszystko jest nowe, ale mimo to radzi sobie doskonale.”

– „Uwielbia zawijać się w koc i przytulać się do mnie na kanapie. To wspaniały piesek” – przyznała tymczasowa opiekunka czworonoga.

Kiedy Weezer będzie już gotowy, trafi do adopcji. Jego przyszłość maluje się wspaniale.

Twoja reakcja?

Super
Super
0
Ha ha
Ha ha
0
Wow
Wow
0
Smutny
Smutny
0
Zły
Zły
2

Podziel się ze znajomymi!

Zostaw swój komentarz