Home News Niemcy są wściekli, że Polacy nie chcą jeździć do nich na zbiory. Winią 500+.
994

Niemcy są wściekli, że Polacy nie chcą jeździć do nich na zbiory. Winią 500+.

Wielu Polaków od lat wyjeżdża za zachodnią granicę na zbiory. Zbiory, na których mogą zarobić więcej niż gdyby pracowali w kraju.

Ostatnimi czasy coś się jednak zmieniło. Niemieckie media donoszą, że nasi rodacy nie chcą już zbierać szparagów w Niemczech. Jaki jest tego powód? Zdaniem naszych zachodnich sąsiadów przyczynił się do tego program Rodzina 500 plus. Te doniesienia wywołały lawinę komentarzy w sieci, a „afera szparagowa” rozpętała się na dobre.

Mimo iż za Odrą trwają właśnie szparagowe żniwa, chętnych do pracy, szczególnie z Polski, na których zawsze można było liczyć – brakuje. Do pracy w Niemczech nie garną się też Rumuni. Nie oznacza to, że robotników sezonowych już nie ma. Są, ale znaczną większość z nich przyciągają obecnie inne kraje Unii, np. Holandia.

Do informacji o deficycie w sezonowych pracownikach w Niemczech odniósł się minister spraw wewnętrznych i administracji, Joachim Brudziński.

– „No i jak mają nas kochać nasi niemieccy sąsiedzi jak im rząd PIS-u takie numery wyczynia. #500+ rozdaje, zamiast wspierać niemieckich baurów tanią siłą roboczą. Przez ten #PIS «wstyd» na całą Europę” – napisał szef MSWiA.

Do tzw. „afery szparagowej” w prześmiewczy sposób odniosło się także wielu internautów. W sieci można znaleźć pełno zabawnych zdjęć, które są nawiązaniem do zaistniałej sytuacji. Ciekawe, co na to Niemcy.

Nie pozostaje nam nic innego, jak tylko współczuć ciężkiego losu naszym zachodnim sąsiadom.

Twoja reakcja?

Super
Super
33
Ha ha
Ha ha
92
Wow
Wow
4
Smutny
Smutny
4
Zły
Zły
7

Podziel się ze znajomymi!

Zostaw swój komentarz