Home Poruszające Policjanci przeszukiwali dom: „Zobaczyłem kawałek nadpalonej nóżki, dalej leżała rączka”.

Policjanci przeszukiwali dom: „Zobaczyłem kawałek nadpalonej nóżki, dalej leżała rączka”.

Ta sprawa wstrząsnęła całą Polską. Agata F. została oskarżona o to, że spaliła w piecu noworodka zaraz po porodzie. Po wszystkim, jak gdyby nigdy nic, poszła na wesele.

Historia Agaty F. jest wstrząsająca. W trakcie procesu wyszły na jaw makabryczne szczegóły zbrodni, którą odkryli rodzice 22-latki.

Zaniepokojeni zauważyli, że dziewczynę coś trapi. Kilkukrotnie próbowali podpytać czy nie jest w ciąży, ale za każdym razem twierdziła, że nie. Jednak coraz bardziej izolowała się od rodziny i znajomych. Przestała wychodzić z pokoju i jeździć na uczelnię.

22-latka wyszła z pokoju dopiero, gdy szła na wesele znajomych. Rodzice zauważyli, że ich córka jest dużo szczuplejsza. Byli mocno zaniepokojeni, więc przeszukali jej pokój. Najgorsze podejrzenia sprawdziły się, gdy zajrzeli do piecyka. Odkryli, że córka spaliła noworodka.

Po dokonaniu makabrycznego odkrycia, natychmiast zawiadomili policję. Funkcjonariusze do tej pory są w szoku po tym, co zobaczyli na miejscu. W trakcie zeznań przed sądem opowiadali o tym, co zastali w domu.

– „Wezwali nas rodzice oskarżonej, mówiąc, że mają w domu spalone zwłoki. Kiedy zdjęliśmy fajerki z piecyka, zobaczyłem kawałek nadpalonej nóżki, trochę dalej była część rączki, puszka po piwie i niedopalone śmieci.”

Gdy policja przeszukiwała pokój, Agata F. nadal była na weselu. To tam została zatrzymana wraz z chłopakiem. Okazało się, że partner 22-latki nie ma nic wspólnego ze zbrodnią.

Na razie Agata F. przebywa w areszcie. W trakcie procesu nie przyznała się do winy. Wylewając morze łez w czasie zeznań, twierdziła, że spaliła noworodka, ponieważ urodził się martwy.

22-latce grozi dożywocie.

Twoja reakcja?

Super
Super
0
Ha ha
Ha ha
0
Wow
Wow
3
Smutny
Smutny
0
Zły
Zły
4

Podziel się ze znajomymi!

Zostaw swój komentarz