Home życie W Sejmie wybuchła awantura po filmie Sekielskiego. Kaczyńskiemu wręczono dziecięce buciki.

W Sejmie wybuchła awantura po filmie Sekielskiego. Kaczyńskiemu wręczono dziecięce buciki.

Odkąd wyszedł dokument Sekielskiego, pt. „Tylko nie mów nikomu”, w Polsce zawrzało.

Zawrzało też w sejmie, który w konsekwencji podjął się debaty nad nowelizacją Kodeksu Karnego, a przede wszystkim zaostrzenia kar za pedofilię. W trakcie zebrania wydarzyło się jednak coś, czego chyba nikt się nie spodziewał.

Sławomir Nitras w trakcie swojego wystąpienia poruszył istotną kwestię. Zapytał z mównicy, dlaczego skoro raport Kościoła ws. pedofilii duchownych twierdzi, iż 382 księży dopuściło się czynów pedofilskich,, to w więzieniach siedzi obecnie tylko dwóch?

Zapytał gdzie w takim razie podziało się pozostałych 380, o których mowa w raporcie. Podkreślił też, że sprawa jest wyrzutem sumienia dla wszystkich, którzy przebywali wtedy na sali sjemowej.

– „700 prawie dzieci, 700 prawie dzieci, to jest wyrzut sumienia nas wszystkich, a pan pyta o fakt, a ja mówię: to są dzieci” – zwrócił się do Zbigniewa Ziobry z sejmowej mównicy Sławomir Nitras.

Schodząc z mównicy sejmowej położył dziecięce budziki przez siedzącym w pierwszych ławach Jarosławem Kaczyńskim.

Takie zachowanie bardzo nie spodobało się siedzącemu obok wicemarszałkowi sejmu Ryszardowi Terleckiemu, który odrzucił buciki w stronę odchodzącego posła PO. Nitras nie dał jednak za wygraną i chciał je położyć przed prezesem raz jeszcze. Nie udało mu się to, bowiem na jego drodze stanął Patryk Jaki i Marek Suski.

Nagranie z tego zajścia można obejrzeć poniżej:

– „Chciałem tam postawić dziecięce buciki jako symbol tych ponad 600 dzieci, które są w raporcie polskiego Kościoła. Terlecki wziął i po prostu te buty wyrzucił” – skomentował Nitras.

Polityk dodał również, że jego zachowanie było odpowiedzią na słowa ministra sprawiedliwości.

– „To było w imieniu tych dzieci, których Ziobro nie widzi. W raporcie kościelnym jest ponad 600 dzieci, a on mówi, że nie ma żadnych faktów” – tłumaczy poseł.

Dziecięce buciki postawione przez Nitrasa przed Kaczyńskim nie były przypadkowe. W kontekście prowadzonych rozmów są one symbolem walki z pedofilią. W przeszłości, m.in. w Irlandii, wywieszano je na ogrodzeniach wokół kościołów w ramach akcji Baby Shoes Remember. Takie działanie miało wyrażać sprzeciw wobec pedofilii w Kościele.

Ostatecznie doszło do nowelizacji Kodeksu karnego. W głosowaniu nie brali jednak udział posłowie Nowoczesnej i PO.

Twoja reakcja?

Super
Super
7
Ha ha
Ha ha
5
Wow
Wow
17
Smutny
Smutny
3
Zły
Zły
9

Podziel się ze znajomymi!

Zostaw swój komentarz