Home Wideo Przyjechał z synkiem na pogotowie. Zachowanie lekarki z nagrania wywołało w sieci burzę.

Przyjechał z synkiem na pogotowie. Zachowanie lekarki z nagrania wywołało w sieci burzę.

Kilka dni temu rodzice razem z dzieckiem udali się do Szpitala nr 2 im. dr Tadeusza Boczonia w Mysłowicach, aby skorzystać z tzw. nocnej i świątecznej opieki medycznej.

Zaniepokojony ojciec kilkukrotnie wracał do lekarki, chcąc przyspieszyć badanie dziecka, przez co atmosfera stawała się coraz bardziej napięta. W końcu kobiecie puściły nerwy i zaczęła krzyczeć na rodzica.

Zdarzenie zostało zarejestrowane przez mężczyznę na nagraniu, które trafiło do sieci. Materiał szybko podzielił ludzi na dwa obozy. Jedni stanęli po stronie dziecka, inni po stronie lekarki. Głos w sprawie zabrał szpital.

Na nagraniu, a właściwie kilku krótkich nagraniach, zarejestrowano wymianę zdań lekarki z ojcem chorego dziecka. Ojcem, który pragnie jak najszybciej pomóc maluchowi. W związku z tym kilkukrotnie podchodzi do lekarki i przypomina jej o dziecku. Atmosfera z każdym kolejnym razem staje się coraz bardziej napięta, aż w końcu lekarka wybucha i zaczyna krzyczeć na mężczyznę. Zbulwersowany ojciec w dalszej części nagrania mówi, aby dyżurna udała się na L-4 lub odwiedziła psychiatrę. Całą sytuacje próbuje załagodzić pielęgniarka, która tłumaczy, że „pani doktor jest starsza”.

Zdania na temat tej sytuacji są bardzo podzielone. Część komentujących określiło zachowanie lekarki jako „szokujące”.

Niektórzy stwierdzili, że kompletnie brakuje jej empatii, a sposób w jaki odzywała się do pacjenta był chamski. Z drugiej strony wiele osób stanęło w obronie kobiety. Ich zdaniem nie mogła skupić się na swoich obowiązkach, bo notorycznie przeszkadzał jej nagrywający mężczyzna.

– „Niezły dzban z tego gościa, po sposobie wypowiedzi słychać, że jest to typ człowieka bardzo roszczeniowego.”

Nie zabrakło też osób, które nie opowiedziały się po żadnej ze stron, bo uznały, że materiał filmowy to za mało, aby ocenić całą sytuację.

– „Moje zdanie, OK Pani doktor może faktycznie nie powinna aż tak się unosić ale zachowanie Pana jest bardzo nie na miejscu, jest nachalne i bezczelne. Nie można oceniać całej sytuacji po 4 krótkich filmikach bo nie wiemy co działo się wcześniej…” – czytamy.

Do nagrania odniósł się już także szpital, w którym doszło do zdarzenia.

– „W związku z zajściem, które zostało zarejestrowane i opublikowane w serwisie Facebook w dniu 4 czerwca 2019 r. informujemy, że nocną i świąteczną opiekę medyczną w Szpitalu nr 2 w Mysłowicach sprawuje zewnętrzny podmiot. Natychmiast, gdy dowiedzieliśmy się o zaistniałej sytuacji wezwaliśmy jego zarząd do złożenia stosownych wyjaśnień” – czytamy na stronie szpitala.

Nagranie ze szpitala możesz obejrzeć poniżej

A Ty po czyjej stronie jesteś?

Twoja reakcja?

Super
Super
0
Ha ha
Ha ha
3
Wow
Wow
10
Smutny
Smutny
3
Zły
Zły
32

Podziel się ze znajomymi!

Zostaw swój komentarz