Home News Wstępne wyniki sekcji zwłok 5-letniego Dawidka. W końcu znamy prawdę.
1.73K

Wstępne wyniki sekcji zwłok 5-letniego Dawidka. W końcu znamy prawdę.

Sekcja zwłok Dawida Żukowskiego odbyła się w poniedziałek. Prokuratura ujawniła jej wyniki.

Wiemy już, że 5-latek nie został zamordowany w miejscu odnalezienia ciała. Śledczy informują też, że w zbrodnie nie były zaangażowane osoby trzecie.

Cała Polska liczyła na to, że poszukiwany Dawidek odnajdzie się cały i zdrowy. Niestety z każdym dniem coraz bardziej prawdopodobny wydawał się najgorszy scenariusz. W sobotę po 10 dniach poszukiwań stołeczna policja poinformowała, że 5-latek nie żyje, jego zwłoki odnaleziono na trasie pomiędzy Warszawą a Grodziskiem Mazowieckim.

Śmierć Dawida Żukowskiego oznaczała początek prokuratorskiego śledztwa w sprawie zabójstwa chłopca. Sekcja zwłok została zaplanowana na poniedziałek 22 lipca. Szczegółowe ustalenia znane będą po kilkunastu dniach. O wstępnych wynikach poinformował prokurator Łukasz Łapczyński z Prokuratury Okręgowej w Warszawie.

– „Dysponujemy już ustaleniami i możemy potwierdzić, że odnalezione ciało to zwłoki Dawida. (…) Sekcja zwłok wykazała liczne rany kłute klatki piersiowej skutkujące krwotokiem wewnętrznym i zewnętrznym, a następnie śmiercią chłopca. Zostały zadane narzędziem ostrym, którym obecnie nie dysponujemy. Trwają czynności mające na celu odnalezienie tego przedmiotu.”

Według oględzin ciała Dawida Żukowskiego, do morderstwa nie doszło w okolicy zbiornika wodnego przy zjeździe na Pruszków. Ustalenia śledczych wskazują, że miejscem zabójstwa był najprawdopodobniej samochód ojca chłopca. Wstępne badania wykazały, że na foteliku i tapicerce znajduje się krew Dawida.

Na razie prokuratura nie podała szczegółowych informacji, co do ewentualnego motywu ojca Dawida. Jednak powody, dla których dopuścił się makabrycznej zbrodni będą przedmiotem dalszych działań procesowych:

– „Wstępnie możemy powiedzieć, że był to motyw osobisty, rodzinny, natomiast informacja ta wymaga dalszej weryfikacji. Ustalenia wskazują, że mogło to być działanie zaplanowane, choć nie można wykluczyć innego przebiegu zdarzeń. Wielość ran z pewnością wskazuje na emocje.”

Prokurator podkreśla, że w zbrodni nie brały udział żadne osoby trzecie.

Sprawę zaginięcia Dawida Żukowskiego śledziła cała Polska. Chłopiec zaginął w środę 10 lipca po tym, jak ojciec zabrał go od dziadków w Grodzisku Mazowieckim, około godziny 17:00. Mężczyzna miał zawieźć go do matki w Warszawie, ale nigdy tam nie dotarł. Ojciec dziecka popełnił samobójstwo tego samego dnia około 21:00, a policja rozpoczęła poszukiwania 5-latka.

Twoja reakcja?

Super
Super
0
Ha ha
Ha ha
0
Wow
Wow
1
Smutny
Smutny
82
Zły
Zły
19

Podziel się ze znajomymi!

Zostaw swój komentarz